Pigmejski Jeż Afrykański

Archiwum miotów

Tu możecie zobaczyć wszystkie maluchy, które dotychczas przyszły na świat w naszym domu:)
Często znajdziecie również opisy i zdjęcia przysłane do nas przez nowych właścicieli. Warto poczytać, bo z maili od właścicieli innych jeży zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego:)

13.10.2016 Raven została mamą po raz drugi. W roli ojca sprawdził się (po raz pierwszy) piękny Willy! Zdjęcia jeżyków z tego miotu (miot E 2106) znajdziecie poniżej.

Elsa W nowym domu


Ellie W nowym domu


16.11.2016 urodziło się potomstwo Pearl i Ozziego (miot D 2016). Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Dare Devil W nowym domu


Daenerys W nowym domu


Drago W nowym domu


Dexter W nowym domu


Dio (Ronny James) W nowym domu


15.09.2016 Na świat przyszły trzy jeżowe dziewczynki - córeczki Florence i Ozzyego (miot C 2016). Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Cami W nowym domu


Celtica Została z nami


Cher W nowym domu


04.08.2016 Nessie urodziła cztery jeżyki (miot B 2016), ojcem jest Ozzy. Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Blacky Została z nami


Biscuit W nowym domu

Bella W nowym domu


Brownie W nowym domu


07.05.2016 Urodziła się Abigail grubaśna jedynaczka (miot A 2016). Matką jest Papaja, a ojcem Ninja. Zdjęcia Abigail z tego miotu znajdziecie poniżej.

Abigail W nowym domu (Anglia)


07.05.2016 Raven urodziła dwa małe jezyki (miot Z), był Ninja. Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Ziggi W nowym domu


Zara W nowym domu


23.03.2016 Pearl urodziła dwoje maluszków (miot Y), szczęśliwym ojcem był Ozzy. Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Yuki W nowym domu


Yoda W nowym domu


Yuna W nowym domu


Yabba W nowym domu


Yvy W nowym domu


21.03.2016 Florence urodziła całą masę jeżyków (miot X), szczęśliwym ojcem był Ninja. Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Xenon W nowym domu


Xara W nowym domu


Xentrix W nowym domu


Xia W nowym domu


Xibalba W nowym domu


X-man W nowym domu


X-ray W nowym domu


12.02.2016 Nessie urodziła pierwszą córeczkę (miot W), szczęśliwym ojcem był Ozzy. Zdjęcie małej Wendy znajdziecie poniżej.

Wendy W nowym domu


05.12.2015 Papaja urodziła swoje pierwsze maluchy(miot V), szczęśliwym ojcem był Ozzy. Zdjęcia jeżyków z tego miotu znajdziecie poniżej.

Vuko W nowym domu

Najbardziej nieporadny jeżyk z całego miotu taka przysłowiowa "ciapa" póki co potyka się o własne nogi ale na pewno jak otworzy do końca oczka ruszy jak burza :) Ma ten wilczy apetyt dzięki czemu pięknie rośnie (jak na drożdżach).


Voodoo W nowym domu u Bartłomieja B.

Voodoo nie wykazał się największą odwagą do zwiedzania ale za to chętnie przebywa w ciepłych dłoniach chętnie je obwąchując i oblizując rozgląda się statycznie wokół :)
Po dłuższej chwili decyduje się na niezbyt odległe dystanse. Nie fuka i nie stroszy igieł - charakter więc najpewniej odziedziczył po mamie naszym najbardziej.


Valkiria W nowym domu u Agaty D.

Valkiria to jedyna samiczka z całego miotu. Piękna i odważna jeżynka lubiąca towarzystwo ludzi. Jest jednak też ciekawskim urwisem i spuszczona z oczu niemal by się zgubiła, bo jej orientacji w terenie jeszcze sporo brakuje.


Poniżej przedstawiamy jeże z miotu urodzonego 17.11.2015 - dzieci Pearl i Ozzyego.

Unique W nowym domu


Ulrich von Jungingen W nowym domu


Ugi (w nowym domu Lucky)


Poniżej przedstawiamy maluchy dzieci Raven i Ninjy (miot T), urodzone 16.11.2015.

Timon W nowym domu

Jego usposobienie idealnie pasuje do jego imiennika- bohatera z "króla lwa" dziarski maluszek mimo, że niemal najmniejszy wojował ze znacznie większym rodzeństwem za co niestety oberwał ( ma podrapaną buźkę i łapkę- malutkie ranki na szczęście ładnie się goją. Pod naszą wzmożoną obserwacją został jednocześnie straszliwie rozpieszczony co uwielbia.


Tristan Zarezerwowany dla Kai W.

Tristan najbardziej ciekawski jeżyk z całego miotu, uwielbia zwiedzać otoczenie w swój wyjątkowo nieporadny sposób, wspinanie i osuwanie na plecki jak mała biedronka to jego specjalność. Na jego wyczyny można patrzeć godzinami!


Taco W nowym domu u Barbary N. (Słowenia)

Taco - największy z miotu i najbardziej ruchliwy jeżyk. Najchętniej rozgląda się w poszukiwaniu ukrytych smakołyków a po ich zjedzeniu wraca na ciepłe ręce, w które się wtula i zasypia. Wszystko wskazuje na to, że będzie łakomczuchem na kolanka.


Twix W nowym domu u Małgorzaty N.

Twix to najmniejszy jeżyk w miotu, nieco płochliwy bo zdominowany przez swoje rodzeństwo. Uwielbia być karmiony z ręki, lubi towarzystwo ludzi. To taki nasz mały ciamajda ale jednocześnie straszny słodziak.


Poniżej przedstawiamy jeże z miotu urodzonego 19.09.2015 - dzieci Florence i Ninjy.

Santana W nowym domu u Magdaleny K.

Jako drugi jeżyk z miotu zdecydowała się skorzystać z naszego towarzystwa, spolegliwa o łagodnym usposobieniu, troszkę niezdarna ale strasznie urocza :) Chętnie obwąchiwała i oblizywała nowe przedmioty, zwiedzając beztrosko pokój.


Sting Zarezerwowany dla Moniki J.

Sting to ciekawski jeżyk, który najbardziej z całego rodzeństwa chciał nas poznać, od razu otworzył się na ciepłych rękach i chętnie wędrował z rąk na podłogę, nasze nogi i jak najdalej w świat - to prawdziwy odkrywca. Nie było mu straszne, jasne światło, mocne dźwięki ani niezbyt dogodna godzina. To naprawdę łagodny jeżyk.


Shakira W nowym domu u Grzegorza G.

Piękna samiczka, która wymagała od nas nieco więcej cierpliwości, ale po kilku bliższych spotkaniach okazało się, że po prostu zdecydowanie nie lubi mocnego światła- wtulała się mocno w dłonie i zasypiała na nich dopóki nie przygasiliśmy światła :)
Najpewniej będzie jeżykiem na kolanka ponieważ jak jej brat Slayer nie wykazała chęci eksploracji otoczenia na dłuższą metę chociaż może jeszcze do tego dojrzeje.


Slayer W nowym domu u Moniki P.

Slayer nie wykazał się największą odwagą do zwiedzania ale za to chętnie przebywa w ciepłych dłoniach chętnie je obwąchując i oblizując rozgląda się statycznie wokół :)
Po dłuższej chwili decyduje się na niezbyt odległe dystanse. Nie fuka i nie stroszy igieł - charakter więc najpewniej odziedziczył po mamie naszym najbardziej.


10.05.2015 rano urodziły się maluchy Hayley i Ozziego (miot P). Nietstety Heyley po raz kolejny nie sprawdziła się jako matka - z piątki przeżyła tylko jedna dziewczynka, którą w dodatku odchowała Imapala.
Tego samego dnia wieczorem na świat przyszły dzieci Impali i Nikona (miot R) - cała piątka rośnie zdrowo.

Rainbow Zarezerwowana dla Pana Macieja
CENA: 600 PLN

Rainbow młodym dzielnym jeżykiem. Jest bardzo sympatyczna, niezwykle ciekawska i ruchliwa! Jej maska jest ciemna i śśrednio wysoka - sięga do połowy wysokości oczu.


Ragnar W nowym domu u Pauliny M.

Ragnar to ze względu na niezwyjkle rozległą maskę i szerokie badger stripes (borsucze paski) sięgające do samej linii igieł prawdopodobnie najpiękniejszy jeż jaki się u nas urodził!
Jest niezwykle ruchliwy - wszędzie go pełno i niczego się nie boi:)


Rocky W nowym domu u Anny H.

Rocky to towarzyski samczyk o średnio rozległej masce (sięgającej do połowy wysokości oczu).
Jest dość odważny - po krótkim czasie spędzonym na ciepłej dłoni raźno wyrusza na podbój podogi:)
Aktualizacja 13.07.2015 Rocky w rzeczywistości okazał się być jedynym dzieckiem Hayley i Ozzyego, które przeżyło wykarmione przez Imaplę. Po quillingu okazał się być pięknym jeżem high snowflake po - tatusiu.


Rollo W nowym domu u Katarzyny O.

Rollo to bardzo dzielny mały chłopiec! Jest strasznym wiercipiętą, szczególnie chętnie eksploruje nowe terytoria.
Ma rozległą, ciemną maskę. Jako jedyny z miotu posiada cechę pinto - na boczku ma malutką łatkę białych igieł.


Raven Zostaje w hodowli

Raven to przezabawna jeżynka o ciemnej i bardzo rozległej masce (jak u babci - Florence i mamy - Impali).


Piper W nowym domu u Zbigniewa W.

Piper to jedyna córeczka Heyley i Ozzyego, której udało się przeżyć. Jest zdrowa i bardzo dzielna:)
Aktualizacja 13.07.2015 Piper w rzeczywistości okazała się być córeczką Impali i Nikona. Jedynym dzieckiem Hayley i Ozzyego jest w rzeczywistości Rocky, który po quillingu okazał się być jeżem high snowflake po tatusiu.

2 lutego roku 2015 urodziły się u nas małe jeżyki - dzieci Heidi i Nikona (miot N), tego samego dnia pojawiły się również maluszki Florence i Ozziego (miot O). Obyło się bez komplikacji, wszystkie maluchy odchowały się zdrowo!

Nachos W nowym domu

Neo W nowym domu

Neville W nowym domu

Ninja W nowym domu

Nugget W nowym domu

Nessie Została z nami.

Odin W nowym domu

Oliver W nowym domu

Orion W nowym domu

W drugiej połowie grudnia 2014 urodziłą się trójka dzieci Impali i Nikona, niestety - jak sądzimy z powodu trudnego porodu - tylko jeden maluszek pozostał przy życiu. Troskliwa mama dopiero po 3 tygodniach spokojnie pozwoliła maluszka wyciągnąć na dłuższy czas.
Malutki Malcolm (kiedy jeszcze mieszkał z nami) był bardzo grzecznym słodkim samczykiem, który niczego się nie bał, z zaciekawieniem powoli sam podchodził do naszych rąk i próbował nowych przysmaków. Nie przepadał za zwiedzaniem i zdecydowanie preferował bezpieczne miejsce na kolankach w ciepłym miękkim kocyku. To zdecydowany jeż "przytulak". Ma śliczny krótki pyszczek z mocno zarysowaną maską z badger stripes'ami, duże uszka i ciemne jednolite igiełki.
Nowym właścicielom życzymy dużo radości, a Malcolmowi długiego i szczęśliwego życia:)

Malcolm W nowym domu.

25 września w naszym domu przyszli na świat nowi mieszkańcy Ziemi - dzieci Hailey i Ozzy'ego - trzy małe jeżyki- Lenon, Lexi i Lizzy.

Lexi Oczekuje już na odbiór przez nowychy właścicieli.

Lizzy W nowym domu.

Lennon Czeka na odbiór przez nowych właścicieli.

6 sierpnia 2014 w naszym domu na świat przyszła czwórka maluszków - potomstwo Heidi i Ozzy'ego, niecały tydzień póĽniej (12 serpnia) kolejna piątka - ojcem ponownie był Ozzy, mamą Georgia.
Niestety Georgia po porodzie zachorowała i nie była w stanie zajmować się kasztankami (dziś jest już zdrowa), a rolę ich mamy przejęła Heidi. Niestety dwójka nie przeżyła pierwszej doby, pozostała trójka została wychowana przez Heidi jak jej własne dzieci - i tak oto mieszkamy z siódemką małych jeżyków: Jasminą, Joy, Jungle Jimem, Jamaicą, Kermitem, Karambą i Katarzynką. Wszystkie maluszki znalazły nowe domy.

Karramba W nowym domu

Katarzynka W nowym domu

Kermit W nowym domu.

Jasmina W nowym domu

Jungle Jim W nowym domu.

Jamaica W nowym domu

Joy W nowym domu

Na początku 23 kwietnia 2014 roku Florence urodziła swoje pierwsze jeżyki (dzieci Nikona) - była ich czwórka: Iron Man, Islander, Iceman i Impala. Dziś wszyscy chłopcy mieszkają już w nowych domach, a Impala została z nami

Iron Man W nowym domu u Magdaleny L.
CENA: 700 PLN

Jedyny z braci o jednolitym ubarwieniu i bardzo rozległej masce, o bardzo ciemnym umaszczeniu z centkami na brzuszku (przed zmianą igieł staramy się nie określać koloru ale po mamie być może nawet algerian black). Jeżyk o bardzo łagodnym usposobieniu, ciekawski, chętnie bierze do buzi i liże wszystko co napotka na drodze, myśłe, że wyrośnie z niego przekupny łasuch. Wydaje się, ze równie pasuje mu towarzystwo rodzeństwa jak i ludzi.


Islander W nowym domu u Katarzyny G.
CENA: 600 PLN

jeżyk i bardzo ciemnej rozległej masce z ciemnymi centkami na podbrzuszu, posiada białą łatę na jednej ze stron. Jest to największy jeżyk z miotu a co za tym idzie najodważniejszy, niesamowicie trudno było mu zrobić w miarę ostre zdjęcia ponieważ jest zupełnie nieustraszony. Wyrośnie z niego prawdzimy wędrowiec, który lubi towarzystwo ludzi, a jak podrośnie to odpowiednio wychowany może je uwielbiać.


Iceman W nowym domu u Hanny P.
CENA: 550 PLN

Trzeci braciszek również po mamie odziedziczył piękną szeroką czarną maskę i centki na brzuszku, jednak jako znak szczególny posiada białe łatki po obu stronach ciała. Jest to najzabawniejszy z rodzeństwa- taka ciapa, która niczego się nie boi. Bardzo lubi być brany na ciepłe ręce i ani przez chwile się tym nie stresuje.


Impala Została z nami
CENA: - PLN

Impala odziedziczyła po mamie nie tylko cudowne usposobienie ale również piękny kolor algerian black. Impala ma oszłamiająco szeroką maskę i całe mnóstwo czarnych centek na brzuszku, w który zresztą uwleibia być głaskana :)


Na początku 25 lutego 2014 roku Georgia urodziła czwórkę małych jeżyków (ojcem był Slash): Heidi, Hayley, Harley i Hendrix. Dziś Harley i Hendrix przebywają już w nowych domach, a Heidi i Hayley zostały z nami.

Hendrix W nowym domu u Jakuba W.
CENA: 550 PLN

Usposobienie przejął całkowicie po tatcie, uwielbia biegać i pokonywać przeszkody, nie przeszkadza mu towarzystwo ludzi ale nie usiedzi zbyt długo w jednym miejscu. Obserwowanie go to prawdziwa frajda.


Harley W nowym domu u Adrianny M.
CENA: 450 PLN

Kolor i usposobienie odziedziczył po obojgu rodzicach. Z charakteru to prawdziwy ciekawski odkrywca i łasuch.


Hayley Została z nami
CENA: - PLN

Jest bardzo łagodnie usposobionym jeżykiem. Lubi być brana na ręcę - w związku z tym, że jest najmniejszym jeżykiem z miotu (różnice nie były znaczące) charakteryzuje ją uległość.


Heidi Została z nami
CENA: - PLN

Heidi jest filigranową jeżynką w bardzo rzadko występujacym kolorze salt and pepper. Typ charakteru zdecydowanie odziedzyczyła po tacie i jest wybitnym odkrywcą, uwielbia biegać.


Na początku listopada 2012 roku Easy urodziła dwoje maluchów: Fernanda i Fairy. Mniej więcej dwa tygodnie póĽniej kolejne 2 maluszki zaczęły popiskiwać w gnieĽdzie Carmen: Georgia i Gordon.

Dziś Fairy, Fernano i Gordon przebywają już w nowych domach. Georgia została z nami.

Gordon W nowym domu u Anny M.
CENA: 350 PLN

Gordonek - fikuśny albinosek po bardzo ciemno wybarwionych rodzicach. Strasznie słodki, spokojny jeżyk. Dopiero zaczyna jeść stały pokarm a już rezerwuje miskę tylko dla siebie zasypiając w niej. Mogę śmiało założyć, że tak jak mama będzie uwielbiał zróżnicowane smakołyki.


Georgia Została z nami
CENA: - PLN

Georgia - mniejsze jeżątko naszej Carmen i Mefista o cudnie, naprawdę czarnym wybarwieniu. Jest nieco płochliwa ale nie ma się co dziwić skoro dopiero co otworzyła oczka. Wyrasta na bardzo aktywnego, ciekawskiego jeżyka.


Fairy W nowym domu u Katarzyny W.

Fairy to mała piękna jeżynka o kolorze najpewniej chocolate chip. Bardzo podobna do swojej mamy Easy. Z charakteru również, jest bardzo spokojna, spolegliwa i łagodna. Niesamowicie grzecznie jak na jeżyka leży na ciepłych rękach.


Fernando W nowym domu u Karola K.

Fernando, braciszek fairy ma nieco ciemnjejszą maskę, jest w kolorze charcoal pinto. W przeciwieństwie do siostry jest bardzo aktywnym maluchem, uwielbia biegać. Nie stresuje go obecność nowych osób ani nawet światło dzienne.

Nieniejszym przedstawiam nasz czwarty miot - miot "D".

Dolores ♀
W nowym domu u Sabiny S.
CENA: 450 PLN
Dolores- bardzo rozważna jak na swój wiek jeżykna, jednak jak już się zasłuży na jej zaufanie to jest naprawdę urocza. Zdecydowanie podąża w swoją stronę ale równie szybko wraca na ręce. Próbuje każdej nowej rzeczy, z którą się spotka, z pewnością zostanie przekupnym pupilem.
Kolor to algerian dark grey lub algerian black. Bardziej skłaniamy się w stronę algerian black, ale sprawa jest dyskusynjna. Tak czy inaczej - śliczny, bardzo ciemny jeżyk z czarnymi łapkami i czarnymi plamkami na brzuszku.
Waga:
07.07.12: 89g
14.07.12: 124g
Dzidzia ♀
U Emilii S.
CENA: 520 PLN
Dzidzia- najmniejszy i zarazem najodważniejszy obecnie jeżyk. Lubi towarzystwo ludzi, oraz zwiedzanie otoczenia mimo, że dopiero otworzyła oczka. Jest uległa, nie stresuje się noszeniem na rękach a wręcz na nich się uspokaja i zasypia.
Zwykle różnica między algerian black a algerian dark grey jest płynna. W tym przypadku jesdnak możemy stwierdzić z 99% pewności, że mamy jeżyka agerian black:)
Waga:
07.07.12: 66g
14.07.12: 101g
Dudley The Bean (właściwie Dudley The Brave Bean) ♂
U Julii i Niny B.
CENA: 430 PLN
Dudley the breave Bean- to największy jeżyk, już kilka dni po urodzeniu postanowił wykooptować z domku, był zbyt ciężki dla Carmen aby wnieść do z powrotem ale z naszą pomocą dotarł na czas na obiad. Jest to ciekawski jeżyk, wszystko co spotka na swojej drodze oblizuje. Nie jest to typ sportowca a raczej słodkiego śpiocha.
Kolor to algerian dark grey lub algerian black. Bardziej skłaniamy się w stronę algerian black, ale sprawa jest dyskusynjna. Tak czy inaczej - śliczny, bardzo ciemny jeżyk z czarnymi łapkami i czarnymi plamkami na brzuszku.
Waga:
07.07.12: 101g
14.07.12: 126g

Nieniejszym przedstawiam nasz trzeci miot - miot "C".

Calypso ♀
Calypso
W nowym domu u Izy i Piotra
CENA: 450 PLN
Jako pierwsza wypadła z gniazda i zwiedzała terrarium, jest bardzo ufna, na rękach nie zwija się w kulkę ale szybko zasypia. Jest łagodnym jeżykiem.
Waga:
- 17 listopada 44g
Calypso
Bona

Calypso ma nowe imię, teraz to Jurka!

"Witajcie,
mieliśmy problemy z internetem w ostatnich dniach stąd to nasze milczenie, ale już jesteśmy :) U Jurki chyba wszystko jak najlepiej... Rośnie jak na drożdżach - nie potrzebnie się martwiliśmy o jej spadek wagi, bo w dniu dzisiejszym waga wskazała 356g. W tej chwili zaczynamy się martwić, że robi się za duża w porównaniu do swoich rodziców i staramy się wyczytać w internecie jak wygląda dieta u jeży, które ważą za dużo. Niektórzy, widzimy, preferują karmienie tylko jeden raz na dobę o wyznaczonej porze - nam jest jej szkoda, bo lubi sobie pochrupać kilka kocich ciasteczek w dzień.
Nauczyła się jeść robaczki, za którymi się aż trzęsie. Nic poza suchą karmą i robakami jeść nie chce, więc też jej nie zmuszamy. Ładnie załatwia się w kuwecie i... w kołowrotku :), ale nie zdarza się jej już załatwiać poza terrarium. Kąpiele nie są jej ulubioną porą dnia, ale kocyk tuż po widać, że jej pasuje :) Obcinanie pazurków tylko nam kiepsko wychodzi, więc tyle co z zaskoczenia uda nam się obciąć dwa-trzy, na raty, kiedy śpi. Stałym punktem dnia jest o 22.00 spanko na Izie i póĽniejsze łażenie po Piotrku."

Izabela i Piotr R.

Candida ♀
Candida
W nowym domu u Anity G.
CENA: 450 PLN
Początkowo nieco nieufna, gdy rozpozna znajomy zapach natychmiast się pacyfikuje, zdjęta z ciepłych rąk zaczyna płakać a uspokaja się dopiero po powrocie na ręce.
Waga:
- 17 listopada 44g
Candida
Candida

Candida nadal nazywa się Candida:)

"Nie zmienilismy jej imienia bo jakos tak bardzo do niej pasuje.....Jest bardzo żywiołowa i straszny z niej łakomczuszek Daje nam dużo radości...Rośnie jak na drożdżach. Bardzo lubi się przytulać i jest bardzo ciekawska To maluch którego trzeba pilnować, poniewaz wszędzie wejdzie Kiedy sie denerwuje robi śmieszne minki i fuczy..."

Clover ♀
Clover
W nowym domu u Wandy W.
CENA: 450 PLN
Jeżynka przytulanka, spolegliwa, pozwala się nosić na rękach i tarmosić. Pozostawiona "na planie zdjęciowym" krzykami domaga się uwagi,lubi towarzystwo ludzi.
Waga:
- 17 listopada 45g
Clover
Clover

Clover to teraz Planka

"Cześć (:
Clover otrzymała nowe imię: Planka i właśnie siedzi mi na kolanach zakopana w kocyk, kiedy odpisuję na e-mail.
Według mnie jest najśliczniejszym i najsłodszym jeżem na świecie, ale chyba każdy myśli tak o swoim pupilu (: Z moich obserwacji wynika, że quilling ciągle trwa, cały czas zbieram igły. Nie wiem tylko, czy powinien tyle trwać i czy może te wypadające igły to skutek czegoś innego (pierwsze igły zaczęły wypadać jakoś na początku stycznia).
W nowym domku czuje się chyba dobrze, szczególnie, że obraża się na mnie, gdy czasami musi spędzić pare nocy w innym miejscu. Na szczęście Planka szaleje za kołowrotkiem i jakoś jest w stanie znieść każde miejsce, byleby był kołowrotek, w którym można biegać całą noc (:
Jeżeli chodzi o dietę... zjada prawie wszystko co jej się poda, od żółtka jajka, po kurczaka i brokuła, na kociej karmie i robakach kończąc. Ku mojej wielkiej rozpaczy, robaki są u niej zdecydowanym numerem jeden, ale czego się nie robi dla jeży (:
Jeżeli zaś chodzi o zachowanie, to jest to jeżyca z charakterkiem. Nadal nie czuje się pewnie w towarzystwie ludzi, wychodzi z budki jak ma pewność, ze nikogo nie ma w pobliżu. Chyba, że idzie coś przekąsić, wtedy nic się nie liczy z wyjątkiem pełnej miski. Wczoraj zrobiła małe postępy i wyszła z budki jak byłam w pokoju, trochę się pokręciła po terrarium, jakby czekała, aż sobie pójdę, żeby mogła sobie pobiegać. Jak się ją budzi, albo bierze na ręce to na początku zawsze sobie musi pofuczeć, ale jak już się oswoi z zapachem, to można z nią robić prawie wszystko. Mam wrażenie, że wcale nie boi się ludzi, ale nie czuje się komfortowo w ich towarzystwie. Jeżeli zwija się w kulkę, albo pofukuje to dlatego, że jest zła, albo obrażona. Kiedy ją biorę na ręce, jest strasznie ruchliwa, zawsze próbuje mi uciec, dlatego ciężko jej zrobić zdjęcie. Są jednak takie momenty, że śpi sobie u mnie na kolanach, oczywiście po przekupieniu jakimś smakołykiem. Ogólnie Planka jest praktycznie bezproblemowym jeżem, ruchliwym, ciekawskim i niesamowicie uroczym. Mam tylko problem, bo nie za bardzo wiem jak się z nią bawić tak, żeby nie chciała jak najszybciej ode mnie uciec i zastanawiam się, czy może robię coś nie tak... Przesyłam te nielicznie zdjęcia Planki, które są ostre (:"

Wanda W.

Chiquita ♀
chiquita
W nowym domu u Joanny M.
CENA: 450 PLN
Jest bardziej żywiołowa od siostry, pozytywnie nastawiona do otoczenia żywo się z nim zapoznaje, uspakaja się na rękach, ale i tak ciągle się wierci. W przyszłości zapewne będzie uwielbiała spacery poza terrarium.
Waga:
- 17 listopada 43g
Clover
Clover
Conan Barbarzyńca ♂
Conan Barbarzyńca
W nowym domu u Anny L.
CENA: 450 PLN
Jest bardzo ciekawskim maluchem, niecierpliwie domaga się uwagi, gdy zostaje chwilkę sam na "planie zdjęciowym" płacze i wciska się na ręce. Jest ruchliwy i ciężko zrobić mu ostre zdjęcie. To zdecydowanie socjalny typ.
Waga:
- 17 listopada 41g
Conan Barbarzyńca
Conan Barbarzyńca

Przedstawiam nasz drugi miot - miot "B" - wszystkie maluchy mieszkają już w nowych domach.

Bona ♀
Bona
Sprzedana dla Agnieszki Ł.
CENA: 450 PLN
Bona jest wesołym oswojonym jeżykiem, sama przychodzi z terrarium na ręce, co nieczęsto się zdarza, załatwia się do kuwety i szalenie uwielbia biegać w kołowrotku. Bardzo lubi też być karmiona z ręki jeżowymi przysmakami.
Waga:
- 2 sierpnia 58g
- 31 lipca: 44g
- 31 sierpnia: 220g
Bona
Bona
Bocahontas ♀
Bocahontas
Sprzedana dla Martyny F.
CENA: 450 PLN
Jest to jeżynka, którą zobaczyliśmy jako pierwszą ponieważ najzwyczajniej po południu w dzień, w którym zaplanowaliśmy wyciągnąć jeżyki na dłużej wypadła z domku Lilo. Bardzo nas zaskoczyła ponieważ mimo, iż zaczyna dopiero otwierać oczka zamiast płakać, postanowiła chwilę pozwiedzać. Okazała się ponadto być bardzo towarzyską jeżynką ponieważ pierwsza z rodzeństwa przykoptowała na moją rękę. Bez większych oporów zapozowała do zdjęć ale jak tylko wyczuła, że moja dłoń jest obok w mgnieniu oka się na nią wdrapała. Myślę, że wyrośnie z niej grzeczny socjalny jeżyk. Na tą chwilę możemy jedynie powiedzieć, że jest najjaśniejsza z miotu.
Waga:
- 2 sierpnia 46g
- 31 lipca: 40g
Bocahontas
Bocahontas
Baltazar Gąbka ♂
Baltazar Gąbka
Sprzedany dla Asi i Marcina
CENA: 450 PLN
To bardzo zabawny jeżyk, który uwielbia być trzymany na rękach, gdy jednak próbuję go z nich delikatnie zsunąć, choćby do zdjęcia zaczyna płakać i przezabawnie marszczyć czoło. Lubi się też uparcie wspinać po rękach, i bardzo ciężko nakłonić go do zmiany kierunku. Jest to jeżyk, którego nie stresuje obecność ludzi co bardzo nas cieszy. Jest to jaśniejszy z braci jednakże aby mówić o kolorach jest jeszcze za wcześnie, więc pozostawiamy do waszej rozwagi zdjęcia, kolory w rzeczywistości są nieco ciemniejsze.
Waga:
- 2 sierpnia 48g
- 30 lipca: 40g
Baltazar Gąbka
Baltazar Gąbka
Bobi One Kenobi ♂
Bobi One Kenobi
Sprzedany dla Beaty W.
CENA: 450 PLN
Najmniejszy i najbardziej buńczuczny jeżynek z rodzeństwa. Jako pierwszy zaprezentował nam, że nawet tak malutki jeżyk potrafi zwinąć się w kulkę i buntować się podskakując jak popcorn. Jednak jak na grzeczne jeżątko przystało na rękach rozwija się, wtula się najmocniej z maluchów i usypia. Kolorem Bobi One Kenobi przypomina naszego Sticha, ma ciemną maskę i białe łatki.
Waga:
- 2 sierpnia 39g
- 30 lipca: 33g
Bobi One Kenobi
Bobi One Kenobi

Przedstawiam nasz pierwszy miot, wszystkie maluchy już od pewnego czasu żyją szczęśliwie w nowych domach:) Poniżej tabela z archiwalną ofertą oraz zdjęcia i informacje które otrzymaliśmy od nowych właścicieli kasztanków.

ELANOR ♀
Elanor
Sprzedana Agacie
CENA: 450 PLN
Ta jeżynka jest bardzo grzeczna i filigranowa. Zdecydowanie lubi być na ciepłych dłoniach i na nich zasypiać. Jest spokojna i póki co nie nauczyła się jeszcze żadnych niegrzecznych sztuczek. Najpewniej jest odmiany brown lub snowflake pinto czyli mieszanka Lilo i Sticha. Igiełki białe są tylko na tylnej części ciała jak u Sticha. Zdecydowanie szuka kontaktu z człowiekiem. Będzie idealnym zwierzątkiem domowym.
Waga:
- 19 marca: 43g
- 22 marca: 49g
- 8 kwietnia 108g
Elanor
Elanor
Elanor

Elanor/Funia

"Dojechaliśmy cali i zdrowi. Funia pół drogi przespała i była bardzo grzeczna. Jak tylko wpuściłam ją do terrarium poszła na rekonesans, zwiedziła piętro na którym ma miseczki z wodą i jedzeniem, pojadła troszkę, a póĽniej myk do spania. O dziwo nie spodobał jej się domek, chyba się go na razie trochę boi, za to bardzo odpowiada jej miejsce pod schodami. Nie wiem czy powinnam jej jakoś zatkać to miejsce i tym sposobem zmusić do przyzwyczajenia się i zamieszkania w domku?
[...]Funia jest straaasznie ciekawska. Kiedy chciałam ją wyciągnąć na ręce i wkładałm je do terrarium to momentalnie zrobiła się wielka, fucząca kuleczka, ale wystarczy malutka chwila żeby zaczęłą wąchać i sama wychodzi na ręce:)
Przesyłam zdjęcia Funiaczka. Rośnie jak na drożdżach, zastanawiam się czy nie za szybko bo waży już 284g. Dostaje łyżkę karmy dziennie i kilka mączników, które uwielbia, biega w kołowrotku jak zwariowana więc nadwagi chyba niema;)"

Agata


ROSIE ♀
Rosie
Sprzedana Basi
CENA: 450 PLN
Nasz największy jeżyk, którego nazwaliśmy Rosie jest zarazem najmniej pinto czyli ma bardzo mało całych białych igiełek. W zasadzie ma tylko małą białą kropkę z igieł nad ogonkiem. Jednakże barwy mogą jeszcze trochę ewoluować bo jeżyki wciąż gubią swoje pierwsze igły. Rosie jest odmiany salt and pepper lub brown pinto. Powoli pojawia jej się już futerko - białe i ma ciemną maskę na pyszczku. Ta jeżowa dziewczynka z pewnością wymaga najwięcej uwagi z całej czwórki ponieważ zostawiona choć na chwilkę na kocyku sama zaczyna głośno krzyczeć. Uspakaja się dopiero po wzięciu jej na ręce. Poza tym, że jest najgłośniejszym z jeżyków to z pewnością mocno szuka kontaktów z człowiekiem, jest bardzo grzeczna i lubi być noszona na rękach.
Waga:
- 19 marca: 51g
- 22 marca: 61g
- 8 kwietnia 122g
Rosie
Rosie

Rosie/Mimi

"Mimi jest przecudownym i przeslodkim Jezykiem!:) Ma dobry apetyt,jest aktywna (w nocy duzo biega w kolowrotku) i bardzo szybka:) Jak wypuszczam ja z terrarium,to najpierw przez kilka minut siedzi w kacie i probuje sie schowac ale pozniej biega jak szalona:).
Problem z Mimi jest taki,ze ja nie mam do konca pewnosci jak ja do siebie maksymalnie przekonac. Jest juz u nas dosyc dlugi czas i ciagle jest bardzo nieufna. Kiedy wyciagam ja z terrarium albo nawet dosypuje jej jedzenia do miseczki,to strasznie sie jezy i fuka. jak juz jest na rekach to wystarczy kilka sekund zeby byla grzeczna i spokojna. Ale na kazdy gwaltowniejszy rusz reaguje stroszeniem kolcow. Dziwi mnie troche ze nawet przekupowanie jej smakolykami nie dziala. Probowalam jej dawac maczniki i drewnojady. Robilam kilka podejsc i za kazdym razem okazywala brak zainteresowania. Z apetytem nie ma problemu bo sucha karme wcina ladnie,dawalam jej juz np. kurczaka z groszkiem i swoja porcje zjadala chetnie. Natomiast w ogole nie chciala sprobowac banana,jablka i innych owocow i warzyw."
Basia


FRODO ♂
Frodo
Sprzedany Izie i Maćkowi
CENA: 450 PLN
Te zdecydowanie męski typ. Chyba ma najwięcej białej powierzchni igieł z rodzeństwa i na pierwszy rzut oka ubarwieniem niezmiernie przypomina tatusia - Sticha. Lubi towarzystwo siostrzyczek, chyba dlatego, że jest najmniejszy z rodzeństwa. Ale mając 2 tygodnie waży już prawie tyle co Stich kiedy do nas przyjechał :-). Frodo jest odrobinę nieufny i jak raz się zdenerwuje to zdecydowanie dłuższą chwilę testuje ulubioną sztuczkę Lilo czyli udawanie małego parowozu - zjeża się, głośno oddycha i nieco podskakuje. Tak mały zły jeżyk wygląda przezabawnie. Kiedy jednak postanowi już rozwinąć się z kulki to całkiem dobrze czuje się na ciepłej dłoni i wtulony w nią szybko zasypia, uprzednio spychając z rąk siostrzyczki...
Waga:
- 19 marca: 37g
- 22 marca: 44g
- 8 kwietnia 80g
Frodo
Frodo

Frodo/Gambit

"Gambit to chyba najbardziej uparty jeż na świecie. Odmawia wszystkiego po kolei i nie zamierza ustępować - przysmaków, nowego domku, zabawek, kuwety, a nawet mieszkania w klatce. Spryciarz nauczył się wychodzić z klatki i wracać kiedy chce mu się jeść albo spać. Postawieni przed takim faktem zdjęliśmy górę klatki, żeby najedzony jeż nie zaklinował się. Przy zastosowaniu drewnianej obudowy Gambit drapał całą noc, a potem kolejną. I obraził się na nas śmiertelnie. Chyba jednak zostanie jeżem pół-podłogowym. W mieszkaniu jest zawsze bardzo ciepło, więc nie musimy się martwić o temperaturę. Igły jeszcze gubi, ale przy rutynowym przeglądzie jest mniej nowych, wybijających się igiełek. Zdecydowaliśmy się na razie nie wsadzać go do kąpieli i zaczekać jeszcze trochę, żeby większość zrzucania igieł miał za sobą. Nie drapie się, więc chyba nie ma powodu do dostarczania mu dodatkowych stresów. Z ciekawostek z życia codziennego, jedną noc spędził w łóżku. Wdrapał się na nie po przystawionym plecaku. Zupełnie nie rozumiał, że mogliśmy go niechcący wpakować do pralki albo wrzucić do torby i iść na zajęcia. Oprócz tego rośnie i ciągle ma apetyt. Miły pan w sklepie z robactwem dał nam wszystkiego co pełza, żebyśmy mogli wypróbować gust Gambita. W większości przypadków obracał się z podskokiem w miejscu i uciekał w najdalszy kąt. Taki to już nasz jeż."
Iza i Maciek

ARWENA ♀
Arwena
Sprzedana Oli i Jarkowi
CENA: 450 PLN
Arwena to jeżowa dziewczynka odmiany kolorystycznej brown lub snowflake pinto. Arwena jest bardzo dzielna i niezmiernie odważna. Bardzo lubi się wspinać i poznawać nowe zapachy. No i oczywiście wszystkiego chce spróbować, dosłownie wszystko bierze do buzi… A potem wykonuje najsłodszą jeżową sztuczkę czyli się opluwa, chociaż jak widać jeszcze nie opanowała tego do perfekcji to świetnie jej idzie i uwielbia trenować. Nie boi się ludzi ale zostawiona sama na kocyku od razu gdzieś odkooptowuje więc wymaga wiele uwagi.
Waga:
- 19 marca: 47g
- 22 marca: 56g
- 8 kwietnia 118g
Arwena
Arwena
Arwena

Arwena

Wieści od Arweny jeszcze nie dostaliśmy, jednak mamy nadzieję, że to się jeszcze zmieni.




Kontakt: katarzyna@jezpigmejski.pl , biuro@jezpigmejski.pl
Uwaga! Wszystkie treśści znajdujące się na stronie są chronione prawem autorskim.